Życie Rafała Wojaczka związane jest z dwoma miastami: Mikołowem i Wrocławiem. W Mikołowie przyszedł na świat, dorastał, uświadomił sobie swoją „inność” oraz stał się poetą. We Wrocławiu dawał już tylko życiem świadectwo poezji. Bo życie i poezja Wojaczka uległy syntezie tak nierozerwalnej, że trudno tu mówić o dwóch pojęciach. Mówi się o nim „poeta przeklęty” lub „kaskader literatury”, jego życie obrosło legendą.
Twórcze lata Wojaczka przypadły na okres „małej stabilizacji” późnego Gomółki. Był w tamtym świecie jak przybysz z innej planety. Kontestował mieszczańskie życie, epatował w wierszach erotyką i naturalizmem, dokonywał eksperymentów z tożsamością (podmiot liryczny niektórych jego wierszy jest rodzaju żeńskiego), wychodził z lokali przez szyby i witryny. Można powiedzieć, że intuicyjnie przeczuł ruch kontrkultury w zachodnim świecie, od którego Polska była oddzielona „żelazną kurtyną”. Z Jimem Morrisonem łączyło go wykorzystanie w twórczości kompleksu Edypa (Wojaczek „Mit rodzinny”, Morrison „The end”), co przejawiało się bluźnierstwami wobec matki. Profanowanie wartości należących do sfery sacrum, maksymalne zbliżenie ich do codziennej egzystencji, to był dla niego paradoksalnie sposób ich ocalenia. Zabieg ten oprócz matki stosował również wobec ojczyzny i religii.
Chociaż Wojaczka da się umieści w rozmaitych kontekstach kulturowych (w Polsce przypisuje się go do pokolenia Nowej Fali) pozostaje samotnym buntownikiem i outsiderem. Czerpie on jednak pełnymi garściami z dorobku minionych epok (Barok, Romantyzm, Międzywojnie), a tradycja literacka odgrywa w jego utworach ważną rolę. Chodzi tu między innymi o rytm i melodyjność jego utworów, co bardzo interesująco wykorzystała w swych aranżacjach grupa „Wiosny Luduff”.
Łukasz radwaniak
-praca magisterska Łukasza Radwaniaka: "METAMORFOZY PODMIOTU LIRYCZNEGO W POEZJI RAFAŁA WOJACZKA"
Niniejsza praca zrodziła się z fascynacji poezją Rafała Wojaczka. Z fascynacji, która najpierw była zapatrzeniem w legendę, by potem przerodzić się w podziw dla samej poezji. Poezja ta jest wciąż żywa, wciąż budzi zainteresowanie. O tym, że jest uniwersalna i ponadczasowa staram się udowodnić właśnie w tej pracy. Żywa pozostaje też legenda, którą wzmocnił film „Wojaczek” Lecha Majewskiego z 1999 roku.
Łukasz Radwaniak
|